Obciełam
włosy i zmieniłam ich kolor. To taka nowa ja, po 12 latach. Nie jestem do końca
przekonana, czy to była słuszna decyzja ale czasu nie cofnę. Trudno mi zdecydować, co naprawdę w sobie lubię i jak chciałbym wyglądać. Jakoś się wcześniej
nad tym nie zastanawiałam. Było tyle ważniejszych spraw wokół mnie. Nie, żebym
o siebie nie dbała. Raczej chciałam podobać się jemu. Teraz mogę podobać się
sobie :)
AM