To był długi i trudny rok dla mnie. Cieszę się, że już
się kończy. Jestem w nowym miejscu, sama, z dwójką dzieciaków, cudowną grupą
wsparcia i nadzieją na lepsze jutro.
Dziekuję za siłę która pozwoliła mi przetrwać te
wszystkie skomplikowane życiowe sytuacje.
Poproszę o troche szczęścia i więcej radości.
AM
No comments:
Post a Comment