Friday, 7 February 2014

Jestem.



Czasami potrzebuję dnia leniwego, przeglądania ulubionych blogów w necie, powolnego picia kolejnego dzbanka herbaty, świeczek palących się urokliwie i tego całego oderwania się od rzeczywistości, zresetowania.
Niczego nie muszę, nigdzie się nie spieszę…tylko stukot klawiatury i cisza. 
Nie myślę o obowiązkach, rachunkach, planach. 
Oddycham sobie spokojnie, uśmiecham się pod nosem, jestem…

AM

No comments:

Post a Comment