Umowę wynajmu mieszkania podpisuję 25 maja i mogę się
nareszcie wyprowadzić. Ostatnie dwa tygodnie to jakichś koszmar, o którym jak
najszybciej chcę zapomnieć.To jednak prawda, że ludzi poznaje się w trudnych
sytuacjach. Naiwnie wierzyłam, że moje rozstanie będzie inne, ze względu na
dzieci i to, co nas kiedyś łączyło. Przeżyliśmy w końcu dwadzieścia lat razem,
to połowa mojego życia. O jakże się myliłam. Mężczyzna nigdy nie zaakceptuje
porażki (to ja od niego odchodzę) i nigdy nie przyzna się do błędu, zwłaszcza
jeśli jest pijącym alkoholikiem. Jeszcze tylko tydzień…
AM
No comments:
Post a Comment